Jak przetrwać ruję u kotki? strona 1 z 2

Kotka przechodzi przez ruję średnio dwa – trzy razy w roku, na wiosnę i na jesień. Za każdym razem trwa to około dwa tygodnie. Twoja ukochana kotka nagle stanie się nerwowa, niespokojna i będzie miauczeć. Zachowanie kotki będzie bardzo odbiegać od tego jak się zachowuje normalnie. Oto kilka sposobów, jak rozpoznać ruję u kotki i jak sobie z nią radzić.
Jak przetrwać ruję u kotki?
1

Określ czy kotka ma ruję.


Jeśli kotka ma ruję będzie trzymała tylną część ciała uniesioną w górę, a ogon przechyli na jedną stronę. Będzie wysoce poruszona. Będzie się turlać po dywanie lub podłodze, będzie miała pociągłe ruchy, będzie się wyciągać i ocierać. Zachowaniem będzie wabić do siebie wydając dziwne dźwięki. Na ciele nie pojawią się żadne oznaki rui, więc musisz bacznie obserwować jej zachowanie.

2

Ciągle uspokajaj kotkę.


Spędź z kotką trochę czasu, aby ją uspokoić. Delikatnie ją głaskaj dopóki się nie uspokoi. Podczas rui kotka jest silnie pobudzona. Zapewnij jej ekstra opiekę i poświęć więcej uwagi niż zwykle. Przytulaj ją i trzymaj na kolanach przez jakiś czas.

3

Znajdź jej jakieś zajęcie.


Twoja kotka będzie cały czas myślała o rosnącym popędzie, więc musisz jakoś rozproszyć jej uwagę. Podaruj jej nowe zabawki do zabawy, baw się z nią sama dopóki jej nie zmęczysz fizycznie i mentalnie.

Udostępnij na FB
Wskazówki
  • Jeśli rujka trwa dłużej niż 2 tygodnie i nie chce przejść wówczas zgłoś się do lekarza. Przewlekła ruja może być dla kota bardzo niebezpieczna i prowadzić do poważnych chorób jak np. ropomacicze. W przypadku rui przewlekłej należy ruję wyciszyć tabletkami antykoncepcyjnymi i wziąć pod uwagę sterylizację kotki.
4

Opóźnij cykl kotki.


Jeśli nie chcesz, żeby Twoja kotka miała teraz młode udaj się z nią do weterynarza. Weterynarz da jej zastrzyk z hormonami i innymi substancjami, które pomogą zatrzymać jej cykl lub da jej tabletki antykoncepcyjne, które wyciszą ruję lub zażywane wcześniej - pozwolą jej uniknąć. Nie będzie to jednak na stałe, jedynie na jakieś czas.

5

Wykastruj kotkę.


Jeśli mimo wszystko nie chcesz, aby Twoja kotka przechodziła co jakiś czas ruję, i nie chcesz młodych kotków to wykastruj kotkę. Pozbawi ona kotkę płodności oraz zaburzy gospodarkę hormonalną jej organizmu.

6

Sparuj kotkę.


Możesz spróbować "sprowadzić" kocura do swojej kotki. Kopulacja skróci ruję u kotki. Jeśli kopulacja nie przyniesie żadnego efektu, możesz spodziewać się kolejnej rui za dwa-trzy tygodnie. Jeśli dojdzie do zapłodnienia, masz spokój z rują na cały okres ciąży oraz od jednego do sześciu tygodni po jej zakończeniu. No i dodatkowo staniesz się właścicielem młodych kociąt.

Wskazówki
  • Jeśli rujka trwa dłużej niż 2 tygodnie i nie chce przejść wówczas zgłoś się do lekarza. Przewlekła ruja może być dla kota bardzo niebezpieczna i prowadzić do poważnych chorób jak np. ropomacicze. W przypadku rui przewlekłej należy ruję wyciszyć tabletkami antykoncepcyjnymi i wziąć pod uwagę sterylizację kotki.
  • Komentarze Tipy.pl (40)

Nie będzie widoczny na stronie
 
Karolina - 2017-05-08
Ludzie błagam, nie podawajcie hormonów swoim kotkom, ani tabletek. Moja kotka przez to ma guzy :( nie wiedziałam, że prowadzą do tego, a zwyczajnie załowałam kotki by musiała cierpieć z powodu sterylizacji, chociaż teraz gdybym mogła cofnąć czas postąpiłabym inaczej. Teraz kotka będzie miała dwie operacje.
Kot M. - 2016-04-08
Serio? Autor tekstu namawia do kociej antykoncepcji lub do rozmnożenia kota? MASAKRA. Jedynym dobrym rozwiązaniem jest jest sterelizacja!!! Antykoncepcja zawsze skończy się nowotworem, jeśli będzie stosowana przez dłuższy czas, a nie tylko w sytuacji wyjątkowej. Przetrzymywanie kotki w domu podczas rui również jest złym na dłuższy okres z podobnych przyczyn. Rozmnażanie kotów? No tego to chyba nie trzeba komentować, każdy widzi ilość niechcianych kotków i słyszy się ciągle o różnych sposobach ich pozbywania się.

Autor artykułu może niech zajmie się na początek sprzątaniem kocich kuwet w schroniskach, zanim zacznie wygłaszać kolejne mądrości. Może nieco się wtedy o kotach dowie.
Ela - 2016-04-08
Takie porady w XXI wieku?? Ciemnogród!!
adi - 2016-04-08
Takie bzdury, że głowa mała.... brawo dla osoby która to pisała. Proponuję zmienić fach !
Jaga - 2016-04-08
Nie ma to jak porada debila...
Ewa - 2016-04-07
Tekst pisał jakiś idiota. Jest ogromny procent bezdomnych zwierząt, a ten pisze o tym żeby zapłodnić kotkę. Interia.pl powinna sie wstydzić ze sa umieszczane tutaj takie teksty, szkoda gadać
sin - 2016-04-07
Jak mozna pisać w ten sposób i takie bzdury, człowieku Ty się w głowę za mocno uderzyłeś??? To nie jest tekst to jest zwyczajne gówno! Zero wiedzy i całość nieskażona madrą myślą... dramat! Co to za porady... z dupy zupełnie. Może lepiej do szuflady?
porażona głupotą tekstu - 2016-04-07
co za absurdalny tekst. Nie wiedziałam że tutaj "Każdy może pisać"
czy autor tego czegoś wie, że akt seksualny u kotów jest bolesny dla kotki? Ze ciąża i poród są wyczerpujące dla jej organizmu? że kotków jest za dużo na świecie i nikt już nie chce nowych? Czy autor jest zwolennikiem topienia kociąt czy zawiózłby do uśpienia? a może do schroniska?
Felek - 2016-04-07
I co potem z tymi pięknymi kotkami zrobić? To nie jest żadna porada - to pseudoartykuł.
Co w następnym odcinku - jak pozbyć się kociąt - żeby kotka nie cierpiała i maluszki mało bolało?
Leczenie bólu zęba za pomocą wyrywania.
Marlena - 2016-04-07
Kotki należy kastrować a nie rozmnażać. Kastracja zapobiega groźnym chorobom związanym z układem rozrodczym (ropomacicze, nowotwory, guzy sutków i listwy mlecznej), choroby są te na tyle groźne, że powodują śmierć kota a 99 % niewykastrowanych kotek na nie zapada. Rozmnażanie niczego nie zmieni, kolejna ruja pojawi się zaraz po porodzie. W Polsce co 2 kot umiera w schronisku, ulice przepełnione są od bezdomnych kotów, których nie ma dokąd zabrać, umierają pod naszymi domami, przeżywa może 5 %! Jedyną metodą aby zapobiec uciążliwej rui jest sterylizacja kotki!

Poziom artykułu przerażająco niski, autor powinien co najwyżej zamiatać podłogę w redakcji...
shiro - 2016-04-07
Panie, jak ci baba przed okresem marudzi, złości się i nie chce gotować, to se ją zbrzuchać, będziesz mieć spokój na dziewięć miesięcy albo i ponad czterdzieści, a jak będziesz mieć wyjątkowego farta, to i na dwadzieścia lat. Ale od rozmnażania kotów wara, ty niedouczony tłuczku.
Jasenka - 2016-04-07
Kto odpowiada za zawartość merytoryczną tej strony? Artykuł nie nadaje się do niczego, nawet się nie chce komentować. Interia.pl - wstyd!!!
ajcek - 2016-04-07
Nie rozmnażajcie, schroniska pękają w szwach...
mynia6 - 2016-04-07
kompletnie się nie zgadzam! Kocięta to po pierwsze duża odpowiedzialność! po drugie już i tak jest mnóstwo kotów bezdomnych tym sposobem będzie ich jeszcze więcej!
wrrrrrr! - 2016-04-07
tyle bezdomnych kotów,a wy doradzacie kolejne mnożenie kocich nieszczęść?!
kto to pisał?!
ola - 2016-04-07
ten artykuł pisał półgłówek ktory nie zna danych o bezdomnych kotach??? STERYLIZUJ nie rozmnażaj
Ewa Bujacz - 2016-04-07
Proponuję oddanie autora tego artykułu do schroniska.
zosia - 2016-04-07
Beznadziejny tekst. Gdzie i jak zgłosić szkodliwy artykuł?
zofia - 2016-04-07
Beznadziejne porady, jakiś idiota to pisał. Jak zgłosić artykuł jako szkodliwy w tym mega serwisie?
Ana - 2016-04-07
To jest jakis glupi zart? Co za konował jest autorem tego artykułu?! Rozmnazac koty po to aby przerywać rujkę u kotki? Dobre sobie. Mamy tyle bezdomnych i niechcianych kotow, ze sterylizacja/kastracja powinna byc obowiazkowa. Dopuszczenie kotki nie zmniejszy ryzyka mozliwosci wystapienia ropomacicza albo guzow gr.mlekowych. Poza tym co robisz z dziesiątkami tych kociat?! Autor artykulu powinien w takim razie sam zapewnic im dom skoro udziela takich gównianych rad. Dokształć sie człowieku zanim znowu opublikujesz jakies swoje wypociny.
RUJKE PRZERYWA SIE FARMAKOLOGICZNIE, A NASTEPNIE PODDAJE SIE KOTKE STERYLIZACJI.
NIE ROZMNAZAJ!
Karolina - 2016-04-07
To jakieś żarty? Ignorancja i nic więcej.
Kotka po rui (ok 14 dni) powinna zostać poddana zabiegowi kastracji.
Koniec. Kropka.
Tak powinien wyglądać ten tekst.
Schmetterling - 2016-03-10
Witam) mój pierwszy kot a raczej czarna kotka w życiu) o charakterze pantera ..chyba ma ruje. ..poczytałam ciut .. ma ok 8-9 msiecy ..weterynarz pół roku temu jak malucha wzięłam z ulicy,powiedział ze sterylizacja dopiero gdy skończy rok...nie znam się ..zawsze psy miałam. ..a kota aż za czuła się stała; ) co robić?
Wkurzona - 2016-03-01
Co to ma być? Jedyna rada jaka powinna się tu pojawić brzmi WYKASTRUJ KOTKĘ. Hodowcy nie potrzebują takich durnych artykułów, a reszta nie powinna rozmnażać zwierząt. Rozmnażanie poza zarejestrowanymi hodowlami jest zabronione.
chalkopiryt - 2016-02-29
Ten artykuł powinno się skrócić do jednej porady wykastrowania kotki. Doświadczeni hodowcy nie potrzebują takich artykułów a zwykli opiekunowie kotów nie muszą ich rozmnażać, bo i tak mamy ogromną ilość kotów potrzebujących domów. Mam wrażenie, że rozmnażanie rybek akwariowych jest traktowane poważniej, niż zapobieganie ciąży naszych najbliższych zwierzęcych przyjaciół.
Lek. wet. - 2016-02-29
Artykulik napisany nierzetelnie, przez laika, poziom wczesnej podstawówki. Mnóstwo błędów merytorycznych, treść wręcz szkodliwa. Sugeruję wyedytowanie lub usunięcie tego paszkwila, bo w tej formie chętnie zgłoszę go do izby lekarsko-weterynaryjnej.
maxi - 2016-02-29
Kto to pisał? Litości. Skasujcie to i dodajcie porządny artykuł o kastracji... Jeszcze ktoś uwierzy w te "rady".
zły admin - 2016-02-10
Co za idiota pisał ten artykuł? Niech leci do schroniska i ogląda tony niechcianych miotów! Opcja sparuj kotkę NIE! W Polsce nalezy kastrować koty niehodowlane. Artykuł nadaje się do zgłoszenia dla organizacji pro zwierzęcych celem pozwania o działanie na krzywdę zwierząt.
Basia - 2016-01-04
Mam w domu 7 miesieczną kotkę i 1,5 rocznego kocura, kotka własnie przechodzi swoją pierwszą ruję a kocur w ogóle nie zwraca na nią uwagi, a jezeli już to tylko się gryzą. Czy to normalne zachowanie kocura?
Nuska - 2016-01-02
Zachęcam wszystkich do kastracji kotek, to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich - danej kotki (ciąża, poród i karmienie, a także częste ruje to znaczne obciążenie dla jej organizmu, niektóre kotki nie przeżywają porodu), ogółu kotów których rodzi się więcej niż jest w stanie znaleźć dobre domy, oraz wygodne dla właściciela. I tu nie jest to wygoda kosztem zwierzaka, kastrowane kotki są zdrowsze i żyją dłużej :-) istnieje możliwość pomocy ze strony gminy lub fundacji w pokryciu kosztów zabiegu jeśli dla kogoś to za duże obciążenie finansowe, chętnie udzielę więcej informacji. Bądź odpowiedzialny, wysterylizuj swojego zwierzaka!
ania - 2015-02-20
moja sie gzi z kazdym kotem smrod siki i sraki po calym ogrodku, wyjace i walczace kocurki po oknem franca wiecznie ucieka aby sie pruc
kala - 2013-10-21
Genialne rady... Aby nie męczyć się z kotką w rui należy sprowadzić jej partnera i w ten sposób nie dosyć, że złamać prawo to przyłożyć rękę do przyjścia na świat kolejnych kotków, które jak nie znajda domu to zasilą konto tych bezdomnych... Co za kompetentny artykuł :/
/// - 2013-07-22
Matko jedyna! Co za bzdury! Nie masz ZAREJESTROWANEJ hodowli w jednym z klubów WCC? Kastruj kotkę - rozmnażanie zwierząt do tego nieprzeznaczonych jest KARALNE!! Poza tym, ruje mogą wycieńczyć kotkę i doprowadzić do tak poważnych chorób jak ropomacicze czy rak jajnika co w konsekwencji może prowadzić do śmierci! Nie ma co czekać z kastracją kotki/kocura bo wyjdzie im to tylko na dobre! MITEM jest, że kotka choć raz powinna mieć młode, MITEM że z kastracją czeka się do roku, MIT że ze sterylizacją czekamy do "po pierwszej rui" !! Rany jak można pisać coś takiego nie mając o ty pojęcia!! Brrr!
Mika - 2013-05-08

malawania napisał

,Ciekawą rzecz ostatnio przeczytałam, że niewykastrowane kotki mają rujkę tylko wtedy kiedy w okolicy znajduje się samiec (ponoć to taka mądrość biologiczna).


Umm... Ja nie mam w domu kocura. Więc ta ciekawostka jest do niczego :/

Wow... Odpisuję po roku od dodania komentarza... Mądra jestem, nie ma co.

m - 2013-05-07
Absolutnie nie słuchajcie rad z tego artykułu. Najbardziej niekompetentny, niemający nic z prawdą artykuł na temat kotów jaki czytałam. Zapytajcie pierwszego lepszego weterynarza albo chociaż doświadczonego właściciela kota.
Jak można pisać takie bzdury? Wypowiadać się na temat, o którym jak widać nie ma się zielonego pojęcia.
Jak można radzić sparowanie?! W jaki sposób miałoby to być rozwiązaniem.
Wstyd dla redaktora tego artykułu!
Mika - 2013-04-16
A co mam zrobić jeżeli moje kotki nie lubią przebywać zbyt długo ze mną, są leniwe i nie chcą się niczym bawić, a zabawki je nie interesują??
vsta - 2013-03-04
na prawdę ostatnia rada jest bardzo mądra, zważając na to że zazwyczaj tutaj rad szukają niedoświadczone osoby! Jak można podsuwać pomysł sparowania kotki, jako sposób na ruję, do cholery?! brawo!
tigoo - 2012-07-27
hehe mozna uzyc zastepczego.. patyczka :D wtedy mamy cisze na noc.. wiadomo ze bardzo "placza" kotki w rui. taki zabieg daje nam czas- tylko uwaga po wszystkim drapia i gryza nawet swoich.. mozna lekki masowac ale to daje efekt na chwilke.. jak bardzo nie mialczy to lepiej normalnie przetrwac.. jesli nei daje spac nam i sasiadam wtedy trzeba pomoc. odradzam parowanie bo wtedy mamy klopot z malymi a i kota trzeba znalesc.. tym sposobem mozemy miec kilka miotow w roku.. dla mnei bez sensu.. moje maja ponad 2 lata i jakos radze sobie z tym... kot niekastrowany nie tyje.. moje waza po 4 kg co jest optymalne przy odpowiedniej karmie (nie marketu i nie z reklam)
zaneta - 2012-03-29
Nie przeczytałam całego artykułu bo już po wstępniaku mi się odechciało :] Kotki nie maja rui dwa razy w roku, mogą mieć ich nawet 10 i więcej, zwłaszcza wiosną, ruja goni ruje, jedna się kończy i za kilka dni może przyjść nowa. iI nie prawdą jest tez, że trwa ona dwa tygodnie. trwa od kilku dni do tygodnia:] I. Mam dwie kotki w domu i żadna podczas rui nie była nerwowa. Kotki wręcz lgną do ludzi, ocierają się o nich i chcą być głaskane. Pozdrawiam
malawania - 2012-03-21

Ciekawą rzecz ostatnio przeczytałam, że niewykastrowane kotki mają rujkę tylko wtedy kiedy w okolicy znajduje się samiec (ponoć to taka mądrość biologiczna).

Aby pozbyć się rujki najlepiej kotki sterylizować - to będzie najlepsze rozwiązanie i dla kota i opiekuna.

Wiadomo, że zabieg nie kosztuje mało ale jeżeli dobrze zagadacie w schronisku to podejrzewam, że wam nie odmówią pomocy (akurat o tym piszę a autopsji). Powodzenia

wi kar - 2012-02-06
lol mi nic z tego nie pomogło!!! Moja kotka ci ciągle dostaje można tak powiedzieć i mam pytanie czy to możlier aby kotka miała kociąta z psem ???
z góry dziękuje :)
Logowanie   Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
E-mail

Hasło

   
  Zapamiętaj mnie
Możesz zalogować się
używając konta Facebook


lub
Zapomniałeś hasła - kliknij tutaj
Zarejestruj się za darmo   
E-mail

Hasło

Powtórz hasło


Możesz zarejestrować się
używając konta Facebook


lub