Jak kłamać? strona 1 z 3

Jak dobrze kłamać, aby nikt się nie zorientował ani nic nie podejrzewał? Kłamstwo jest z natury złe, jednak w niektórych przypadkach jest ono moralnie dopuszczalne. Do takich przypadków należy między innymi obawa przed urażeniem czyichś uczuć oraz strach przed konsekwencjami wyjawienia prawdy. Jak dobrze kłamać i być wiarygodnym?
Jak kłamać?
1

Gestykulacja i ton głosu


Mówiąc o czymś należy się w to zaangażować. Jeśli jest pożar to nie wejdziemy do biura rozsiadając się przy stanowisku pracy z kubkiem kawy w rękach, rzucając mimochodem, że właśnie ogień pochłania cały sąsiedni budynek. To samo dotyczy zwykłych codziennych odpowiedzi kiedy lepiej byłoby rozminąć się z prawdą. Na pytanie “Jak wyglądam” nie należy odpowiadać “ślicznie jak zawsze” równocześnie się krzywiąc i odwracając wzrok. Jeśli kłamiemy musimy zachowywać się w taki sam sposób, jakbyśmy się zachowali mówiąc to, gdyby to była prawda.

2

Zachowanie


Jeśli kłamstwo dotyczy nas samych i odnosi się do naszego samopoczucia musimy również zachowywać się we właściwy sposób. Jeśli np. nie chce nam się czegoś zrobić i mówimy: “boli mnie głowa”, wówczas musimy udawać, że ona nas faktycznie boli (łapanie się za głowę, szukanie i zażywanie tabletek przeciwbólowych, pojękiwanie itp. - przesada również nie jest wskazana).

Udostępnij na FB
Ostrzeżenia
  • Pamiętaj, że jeśli coś powiesz nie będziesz mógł już tego cofnąć.
Wskazówki
  • Nigdy nie kłam jeśli sprawa dotyczy czegoś ważnego.
3

Unikaj szczegółów


Zbyt duża ilość szczegółów może być zgubna. Po pierwsze odpowiadanie na krótkie i zwięzłe pytanie długą historią jest nienaturalne. Po drugie opowiadając jakąś zmyśloną historię skupiasz się raczej na wymyślaniu jej treści a nie na zapamiętywaniu wypowiadanych słów. Jeśli osoba, którą okłamujesz spyta Cię po pewnym czasie o jakiś szczegół możesz mieć spore trudności z przypomnieniem sobie co wcześniej mówiłeś.

4

Nie myśl o tym, że kłamiesz


Kłamstwo jest potępiane zatem kłamiąc zaczynamy od razu odczuwać wyrzuty sumienia, czujemy się nieswojo i źle. Myślenie o swoim czynie podczas kłamania powoduje że zaczynamy się denerwować. Zaczynają drżeć nam ręce, głos staje się jakby inny i obcy, boimy się spojrzenia w oczy naszemu rozmówcy. Kłamiąc zdajemy sobie doskonale sprawę z naszego zachowania i staramy się je unormować. Kontrola naszego zachowania oraz gestykulacji jest konieczna jednak nie możemy dopuścić do tego, aby stała się dodatkowym stresem. Zachowujmy się normalnie, na luzie i nie myślmy o tym jak to wygląda.

5
Pinokio

Rób to co zwykle


Zachowuj się i wykonuj te czynności, które zawsze robisz. Wchodząc do spóźniony biura (zaspałeś “był wypadek drogowy i korki”) idź zrób sobie kawę (jeśli zwykle to robisz) lub do toalety. Jeśli jesteś akurat na spacerze nie zaczynaj zachwycać się jakimś psem jeśli Twój rozmówca Cię zna i wie, że nie cierpisz psów. Pamiętaj, że Twoje zachowanie powinno być zupełnie naturalne.

6

Zrób plan


Jeśli wiesz, że będziesz zmuszony skłamać przygotuj się do tego. Obmyśl całą wymyśloną historię od początku do końca. Postaraj sobie wyobrazić to wszystko o czym chcesz opowiedzieć. Musisz być przygotowany na szczegółowe pytania, które może zadać Ci Twój rozmówca (np. Kto jeszcze był w kinie? O czym był film? Jak się skończył? Słyszałam, że bilety podrożały, czy to prawda?).

Wskazówki
  • Nigdy nie kłam jeśli sprawa dotyczy czegoś ważnego.
Ostrzeżenia
  • Pamiętaj, że jeśli coś powiesz nie będziesz mógł już tego cofnąć.
Przeczytaj teraz: Jak rozpoznać kłamstwo?
  • Komentarze Tipy.pl (8)

Nie będzie widoczny na stronie
 
DZiarski - 2011-07-26
Dostałem wezwanie na komendę, więc przyda mi się cały artykuł.:)
kubes22 - 2011-07-04
aha, dzięki za odpowiedź
Intimo - 2011-07-04

Lepiej nie kłamać. Jeśli to dobry kolega czy przyjaciel to lepiej zawsze mówić prawdę. Może przykładowo podobać się koledze ta sama dziewczyna - jeśli powiesz, że tobie się też podoba (czy że jesteś w niej zauroczony) to twój przyjaciel powinien zapomnieć o tej dziewczynie i znaleźć sobie inny obiekt zainteresowania. Jeśli skłamiesz, to kolega nie wiedząc o twoich uczuciach do niej może sam ją podrywać (a tego chyba nie chcesz).

Jednak z drugiej strony to jeśli nie chcesz mówić o swoich uczuciach to nie musisz tego robić. To twoja sprawa osobista i nikomu nie musisz się zwierzać. W przypadku pytań o uczucia możesz mówić to co ci się podoba lub odpowiedzieć wymijająco.

kubes22 - 2011-07-02
A jeżeli sprawa dotyczy tego że np. kolega ci się pyta czy kochasz taką i taką osobę to czy wolno kłamac?
thief mind - 2010-12-26
hm... całkiem, całkiem, ale to rzeczy bardzo oczywiste. Do punktu 6 zdecydowanie dodałabym, że jeśli chcemy, by nasza historia była wiarygodna, należy wybierać argumenty, które trudno podważyć, a najlepiej takie, które (jeśli to możliwe w danej sytuacji)są zbliżone lub zgodne z prawdą.
Jeśli jednak nie ma bardzo dobrego, wymyślonego argumentu i ktoś zada o niego pytanie, to jeśli odpowiedź na niego nie będzie spontaniczna, wiarygodna i szybka, nie starajmy się udowodnić za wszelką cenę jego słuszności, czasem lepiej powiedzieć "nie wiem", oczywiście, jeżeli będzie to odpowiednie w danej sytuacji.
Nawet jeśli ktoś nas złapie na gorącym uczynku, czasem da się to jakoś wytłumaczyć i uniknąć kary, a chociażby załagodzić okoliczności, co jest dość proste i łatwo to zrobić.
Kvaaalia - 2010-08-03
Do:bezsenny
Ale w takim razie po co w ogóle się z nim spotykasz. Przecież jeśli chce ci się rzygać jak masz go pocałować to może lepiej będzie jak go zostawisz i zostaniesz męską prostytutką. Zarobisz znacznie lepiej (no a do rzygania jesteś już przyzwyczajony więc nie sprawi ci problemu sypianie z brzydszymi klientami).
bezsenny - 2009-10-31
Wiem jak klamac,jestem gejem,mieszkam za granica,oszukuje pewnego faceta,flirtuje z kims innym i on mnie nie interesuje ale ma pieniadze i jest poprostu burakiem ale musze jescze z nim pobyc przez dwa lata jak sie odkuje to go kopne w tylek,to moze i jest nie dobre ale trzeba sobie jakos radzic...a on jest strasznie naiwny to jego problem i nic mnie to nie obchodzi...Wogole po co ja to pisze:) wogole nie patrze co pisze..ale musialem sie gdzies wygadac ,ale jak mam go calowac to chce mi sie zwymiotowac bo on pali fajki...
vinyl - 2009-02-03
szacun mistrzu zycie mi uratowales xD
Logowanie   Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
E-mail

Hasło

   
  Zapamiętaj mnie
Możesz zalogować się
używając konta Facebook


lub
Zapomniałeś hasła - kliknij tutaj
Zarejestruj się za darmo   
E-mail

Hasło

Powtórz hasło


Możesz zarejestrować się
używając konta Facebook


lub