Jak korzystać z wyciągu orczykowego i talerzykowego? strona 1 z 2

Denerwujesz się przed rozpoczęciem sezonu narciarskiego, że znów czekają cię ogromne kolejki do wyciągu? A może jesteś początkującym narciarzem i słowo "wyciąg narciarski" jak również potrzeba z korzystania z niego cię stresuje? Poniżej podajemy zasady korzystania z najbardziej popularnych wyciągów - orczykowego i talerzykowatego. Są to podstawowe zasady, które będą przydatne nie tylko dla początkujących. Gdyby każda osoba korzystająca z wyciągu stosowała się do nich, można by było uniknąć ogromnych kolejek.
Jak korzystać z wyciągu orczykowego i talerzykowego?
1

Kolejka do wyciągu.


Do wyciągów talerzykowych należy ustawiać się pojedynczo, do wyciągów z podwójnym orczykiem w parach. Traktujmy oczekiwanie w kolejce jako przerwę na odpoczynek oraz bądźmy grzeczni i sprawiedliwi w stosunku do innych ludzi czekających w kolejce (nie przepychajmy się, nie stawajmy komuś specjalnie z tyłu na nartach - nie utrudniajmy życia innym!). Pamiętaj - każdy w kolejce czeka tak samo jak ty. Nie jesteś tutaj jedyną osobą. Zatem jak widzisz kawałek wolnego miejsca przed kimś, kto stoi przed tobą to się nie pchaj tam - poczekaj, aż ta osoba podejdzie te kilka kroków. Zachowanie człowieka świadczy o nim samym.

2

Wsiadanie.


Należy szybko podejść do miejsca podczepiania się. Kijki chwytamy ręką zewnętrzną w stosunku do wyciągu, drugą ręką chwytamy orczyk. Należy zwrócić uwagę czy narty są ustawione w kierunku trasy orczyka. Przy podwójnym wyciągu orczykowym każda z osób musi obrócić się do wewnątrz, aby móc złapać orczyk.

Udostępnij na FB
3

Najazd.


Na orczyku nie wolno siadać (on nas nie utrzyma)! Należy stać, delikatnie opierając się na orczyku. Kroki ślizgowe w kierunku trasy orczyka ułatwią nam najazd.

4

Zachowanie podczas jazdy na orczyku.


Narty powinny być równo obciążone przy otwartym prowadzeniu nart. Nie należy się kręcić ani schylać - dzięki temu będzie nam łatwiej utrzymać równowagę. Mogą wystąpić pewne trudności, gdy osoba jadąca z nami na wyciągu będzie dużo wyższa lub dużo niższa (głównie chodzi o wagę). Z tego powodu powinno się dobierać osobę, która pojedzie z nami wg wagi.

5

Zostać na torze.


Jadąc na wyciągu należy zwracać uwagę na trasę, którą się poruszamy. Najbezpieczniej jest jechać po śladzie innych a nie zjeżdżać na boki.

6

Upadek.


Jeśli wywrócisz się na wyciągu, wówczas powinieneś jak najszybciej opuścić trasę wyciągu, aby nie blokować innym przejazdu.

7

Zejście z wyciągu.


Do zejścia należy przygotować się wcześniej. Sprawdzamy czy orczyk nie zaplątał się nam w ubranie itp. Jak już dojedziemy do celu, należy szybko puścić orczyk i ostrożnie przechodzimy w bok, aby zrobić miejsce dla narciarzy i snowboardzistów jadących za nami.

  • Komentarze Tipy.pl (5)

Nie będzie widoczny na stronie
 
Miska - 2011-01-13

do sk:

Na snowboardzie jest o wiele trudniej. Jeśli chcesz na snowboardzie wjechać na orczyku (zarówno ten T jak i talerzyk) to musisz się trochę nauczyć jeździć - na tyle, aby utrzymać równowagę i umieć trochę skręcać.

Na nartach jest łatwiej, jednak jeśli masz problem to poproś kogoś z obsługi ci pomógł. Wyciąg typu T umieszczają ci pod pośladkami, zaś talerzyk wkładają między nogi.

Jeśli sam chcesz włożyć sobie talerzyk między nogi to ważne jest, abyś się dobrze ustawił. Czyli miejsce jak najbliżej orczyka i narty skierowane idealnie w kierunku trasy orczyka. Wówczas się odwracasz samym tułowiem za siebie i jak orczyk będzie tuż za tobą w zasięgu ręki to go łapiesz i szybko wsadzasz sobie między nogi (łapiesz go jedną ręką - w drugiej trzymasz kijki). Jak już go włożysz to łapiesz go jedną ręką, mniej więcej na wysokości piersi/brzucha i trzymasz dla zachowania równowagi w momencie szarpnięcia. Nie opierasz się na orczyku, nie siadasz, masz pozycje do zjazdu, kolana ugięte, golenie oparte na językach butów. Powinno ci się udać.

Miska - 2011-01-13

do xox: To coś co wygląda jak odwrócona litera T daje się za pośladki (narciarze), z jednej strony T jest jeden narciarz a z drugiej drugi. To nas pcha od tyłu, ręką trzymamy się za dłuższą część T. Co do talerzykowego to talerzyk wkłada się między nogi i on nas ciągnie.

Dla snowboardzistów - krótsze ramię T wkłada się między nogi a raczej zaczepia o nogę przednią - orczyk nas ciągnie za przednią nogę.

Zwykle jakaś osoba pomaga przy wsiadaniu (jak nie pomaga to trzeba zawołać kogoś z obsługi, aby nam pomógł). Trzeba podejść i ustawić się na trasie orczyka (deską/nartami w kierunku jazdy), ktoś nam umieści za tyłkiem orczyk T i jedziemy. Jak nikogo nie ma do pomocy to trzeba to złapać jedną ręką i umieścić sobie pod pośladkami. Nie siadać na tym, nie opierać się zbytnio. Orczyk sam nas popcha.

sk - 2010-02-04
a jakas rada, jak to wlozyc miedzy nogi, bo probowalem ze 3 razy w zyciu i za kazdym razem konczylo sie wywrotka az sie wszyscy w kolejce zdenerwowali ;D za bardzo spiety bylem , za sztywny bo w momencie kiedy linka sie naprezala to bec, teraz chcialem snowboard a to chyba jeszcze trudniej ;D
Estelle - 2010-01-21
Tak, tę część wkłada się pod pośladki. Taki wyciąg działa podobnie do talerzykowego - także nas pcha.
xox - 2010-01-08
Jeżdzę od roku i nigdy nie korzytałam z wyciągu orczykowego (tylko z talerzykowego) czy tą część wyglądającą jak odwrócona litera T wkłada się pod pośladki? czy to nas popycha, w odrówżnieniu od talerzykowego, który nas pcha? Przepraszam, ale nie rozumiem zbytnio jak się do tego zabrać. proszę o pomoc.
Newsletter - Bądź na bieżąco Codziennie nowa porada w twojej skrzynce
Logowanie   Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
E-mail

Hasło

   
  Zapamiętaj mnie
Możesz zalogować się
używając konta Facebook


lub
Zapomniałeś hasła - kliknij tutaj
Zarejestruj się za darmo   
E-mail

Hasło

Powtórz hasło


Możesz zarejestrować się
używając konta Facebook


lub